| abstract
| - Chris: Witam wszystkich przed oto tym nowoczesnym samolocie..* od samolotu odpadła jakaś część* *Chwila Ciszy którą po chwili przerwał Chris*??? Prawie nowoczesnym. Do rzeczy, jesteście od dziś uczestnikami Podróży Totalnej Porażki! Walczycie o okrągłe 1.000.000 Dolarów! Justin: A moja twarz na tym nie ucierpi ? Chris: Nic nie obiecuje! Justin: Ale ja mam ubezpieczenie!! Chris: Yhym???To trudno! Zapraszam do Samolotu! Chefie odpalaj silniki!!!
* w tym momencie Chef odpalił silniki, gdy reszta zajmowała miejsca * Lindsay: Daleko jeszcze? Courtney: Idiotko nawet nie ruszyliśmy???. Lindsay: Lindsay jestem. Courtney: Super *zajęła inne miejsce* Heather: Mogę usiąść z tobą ? Bridgette: Jasne, Bridgette jestem??? Heather: Ja Heather miło cię poznać. (Kibelek) Heather: Bridgette będzie moja sojuszniczką //Uczestnicy lepiej się poznali w trakcie lotu. // Chris: Dziś lecimy do Francji! Dokładnie do Paryża! Gwen: No super. *sarkazm* Beth: O suupeeer!!Zawsze chciałam tam polecieć! Lindsay: Moja siostra mówi ze jak wygram to zamieszkam we Francji! Beth: To fajnie masz! Lindsay: Wiem!!! Po 2 godzinach lotu : Na lotnisku. Chris: Waszym pierwszym zadaniem będzie??????..Wbiec po schodach na Wieże Eiffla! Courtney: Co?! Ty chcesz, żeby nam nogi odpadły? Chris: Dokładnie tak Courtney. Duncan: Nie bulwersuj się Courtney. Courtney: Odezwał się, kryminalista. Duncan: Lepsze to niż nic. Chris: Od teraz??? Zaczyna się rywalizacja, ruszać! Eva: 1,2,3???1,2,3???.*biegnie na przodzie* Sierra: yhyhyhy! *biegnie jakoś w środku zacieszając* Courtney: Nie dam im wygrać!! *rozpycha się wywalając niektóre osoby* Justin: Ej, wredna uważaj co robisz! Courtney: *przywaliła mu łokciem w oko* Justin: Mojeee Okooo!!!!!!! *leży i ryczy na schodach* Lindsay i Beth: *biegną i rozmawiają o tym jak fajnie by było gdyby były NPNŻ! * Po jakiś 472 stopniach : Geoff: O ziom już mi nogi odpadają. *usiadł na schodach* // I Tak oto po kolei odpadali uczestnicy przez bole nóg, zmęczenie, wyczerpanie itp. // Chris: No w grze zostali tylko Heather, Duncan i Harold. Zapowiada się ciekawie. Heather: Frajerzy! *wbiegła na ostatni stopień schodów* Chris: Oto pierwszy zwycięzca! Duncan: Nieeeeee! *potknął się o coś na schodach* *zwolnione tępo na jego upadku* Harold: *przekracza ostatni stopień* Yuuhuuu! Chris: No to zwycięzcami są Heather i Harold! Zdobywacie nietykalność i będziecie Kapitanami swoich drużyn. Heather Ślepych Pilotów, a Harold Oszołomionych Turystów. Teraz jedna z osób opuść nasz program! (Zwierzenia) Harold: Tym zwycięstwem zdobyłem ich szacunek. Heather: Wiadome, że to frajerzy i wygram to Show! Ceremonia przed samolotem: Chris: Przed wami są piloty na których są imiona uczestników którzy nie polecą z nami dalej! Osoba która przejdzie otrzyma ten oto bilet z moją podobizna!
* pokazuje bilet* Chef: Oddali już głosy Chris. Chris: No dobra, Lindsay, Bridgette, Gwen bezpieczne! Lindsay: Łiii!! Chris: Sierra ty też! Sierra: Ale czaaaadooooowooooo!!! Po chwili : Chris: Został mi jeden bilet i dwie uczestniczki Beth i Courtney! Ostatni bilet wędruje do????????????..
* chwila napięcia* Courtney: No wiem że do mnie! Beth: Krótko było???. Chris: ????????????.do???????????? Duncan: Ile można przedłużać. Chcemy odlatywać. Gwen: No właśnie! Chris: No dobra. Courtney łap. Beth: Ale czemu ja? *ciągnie nosem* Courtney: Odpadasz, nie obchodzi nas to. *bierze bilet* Chris: Beth udaj się do helikoptera którym polecisz do domu! To na tyle w Podróży Totaaaaalnej Porażkiiiiiii! *kamera stop* Kategoria:Podróż Totalnej Porażki
|