Rzeczy które się muszą dziać. Jak powiedzieć słowami to co w mowę wrosło i nie robić plakatu i rymów na szyld. Może trzeba powierzyć się rzece i wiosłom lub słuchać tylko gwizdów kwiczołów i wilg. Czy dłonie zdjęte z wioseł dłonie które odrzuciły pióro potrafią ująć mocno zamek karabinu? Czy po plecach nie szmygnie strach płochliwym szczurem gdy żółty gaz popełznie zdeptaną doliną? Jakże będą płakały żony i kochanki żegnając ukochanych zaszytych w szorstkie sukno. Pierś ziemi i piersi poległych przeorzą ślepe tanki by dobrze wiedział człowiek że jest tylko prochem i próchnem.
Rzeczy które się muszą dziać. Jak powiedzieć słowami to co w mowę wrosło i nie robić plakatu i rymów na szyld. Może trzeba powierzyć się rzece i wiosłom lub słuchać tylko gwizdów kwiczołów i wilg. Czy dłonie zdjęte z wioseł dłonie które odrzuciły pióro potrafią ująć mocno zamek karabinu? Czy po plecach nie szmygnie strach płochliwym szczurem gdy żółty gaz popełznie zdeptaną doliną? Jakże będą płakały żony i kochanki żegnając ukochanych zaszytych w szorstkie sukno. Pierś ziemi i piersi poległych przeorzą ślepe tanki by dobrze wiedział człowiek że jest tylko prochem i próchnem. A może w ciasnem przejściu bezbronnej ulicy zastąpi drogę salwa szwadronu policji i z garści niepotrzebny wyśliźnie się kamień. A może sen spokojny spłynie nam na oczy litościwa śmierć starców otuli otoczy nas niespokojnych nurków splotem chłodnych ramion. Image:PD-icon.svg Public domain