| Attributes | Values |
|---|
| rdfs:label
| |
| rdfs:comment
| - Szepnij mi przejrzysty mirażu bezrozumnego umysłu, słowo, które wskrzesi duszę... Posłuchaj Ty, któryś zawiódł mnie na skraj szaleństwa, dźwięku zwątpienia i smutku… Czymże jestem przechodząc przez pokoje..? jeno wędrowcem bez imienia i przyszłości. Stoję w kolejkach po własną świadomość, której nigdy oczami mego umysłu nie doświadczyłem Żyję w odizolowanym wymiarze drugiej płaszczyzny, stwórcą będąc na własnym cmentarzu Spoglądając przed siebie, zrzuć czarne bielmo A gdy ziemia pod twymi stopami swój taniec zacznie To w co wierzysz runie wraz z Tobą… …w otchłań areny beznamiętnego świata
|
| dcterms:subject
| |
| Tytuł
| |
| dbkwik:resource/WglBShsp9V9mYtToH6YeZw==
| |
| dbkwik:wiersze/pro...iPageUsesTemplate
| |
| Autor
| |
| abstract
| - Szepnij mi przejrzysty mirażu bezrozumnego umysłu, słowo, które wskrzesi duszę... Posłuchaj Ty, któryś zawiódł mnie na skraj szaleństwa, dźwięku zwątpienia i smutku… Czymże jestem przechodząc przez pokoje..? jeno wędrowcem bez imienia i przyszłości. Stoję w kolejkach po własną świadomość, której nigdy oczami mego umysłu nie doświadczyłem Żyję w odizolowanym wymiarze drugiej płaszczyzny, stwórcą będąc na własnym cmentarzu Ujrzyj bezkresie błękitny pulsujący w swej głębi, ciemność zaklętą w podwojonym kolorze Usiądź wędrowcze, marny posągu cierpienia, na pniu ściętego drzewa… i zbudź się z letargu Spoglądając przed siebie, zrzuć czarne bielmo A gdy ziemia pod twymi stopami swój taniec zacznie To w co wierzysz runie wraz z Tobą… …w otchłań areny beznamiętnego świata Image:CC-BY-SA icon.svg cc-by-sa
|