About: dbkwik:resource/aWOHEIuhYTfJLkJhqx-7ng==   Sponge Permalink

An Entity of Type : owl:Thing, within Data Space : dbkwik.org associated with source dataset(s)

AttributesValues
rdfs:label
  • Boska Komedia (Porębowicz)/Piekło - Pieśń XV
rdfs:comment
  • 4 Jako więc między Guizzantem a Brugą Flamandczykowie morzu czynią wstręty I odpierają przypływ tamą długą 7 Lub padewczycy po wybrzeżu Brenty Gdy ochraniają swe miasta i grody, Nim Chiarantana od wiosny poczętej 10 Roztaje — taki biegł wał brzegiem wody; Lecz niższy tudzież na grubość mniej spory, Dzieło rąk mistrza tajemnej przyrody. 13 Gdzieś w tyle został z dziwnymi upiory Gaj i już zniknął z widnokręga wzroku Niedostrzegalny; a wtem przez ugory 16 Piasków spostrzegam wzdłuż tamy potoku Dusz grono ku nam idące z daleka I wpatrujące się w nas, jak o zmroku
dcterms:subject
Tytuł
dbkwik:resource/JvmuHjXQYc_EMmq-yMXeWg==
dbkwik:resource/WglBShsp9V9mYtToH6YeZw==
  • Piekło
  • Pieśń XV
dbkwik:resource/X7l0opWu667RHDeQudG4LA==
dbkwik:wiersze/pro...iPageUsesTemplate
Autor
  • Dante Alighieri
abstract
  • 4 Jako więc między Guizzantem a Brugą Flamandczykowie morzu czynią wstręty I odpierają przypływ tamą długą 7 Lub padewczycy po wybrzeżu Brenty Gdy ochraniają swe miasta i grody, Nim Chiarantana od wiosny poczętej 10 Roztaje — taki biegł wał brzegiem wody; Lecz niższy tudzież na grubość mniej spory, Dzieło rąk mistrza tajemnej przyrody. 13 Gdzieś w tyle został z dziwnymi upiory Gaj i już zniknął z widnokręga wzroku Niedostrzegalny; a wtem przez ugory 16 Piasków spostrzegam wzdłuż tamy potoku Dusz grono ku nam idące z daleka I wpatrujące się w nas, jak o zmroku 19 Na nowiu człowiek patrzy się w człowieka; Tak nam te widma wzrok wlepiały w twarze Jak stary krawiec w igłę, gdy nawleka. 22 A gdy podeszli, gdzieśmy stali w parze, Jeden, poznawszy mię, za suknię chwytał I zadziwiony wołał: „Czy ja marzę?" 25 Więc ja do ducha, który tak mię witał Ściągnięciem dłoni, obrócę powiekę Dość blisko, żem z lic, kto był zacz, wyczytał. 28 Potem do twarzy, przez piekielną spiekę Skróś przepalonej, twarzy mej nachylę: „Czy to wy, panie Brunetto?" — tak rzekę. File:Inferno Canto 15 verses 28-29.jpg 31 „Synu mój — odparł — zechciej przyjąć mile, Że przy twym boku Brunetto Latini Kęs pójdzie, orszak zostawiając w tyle". 34 „Jak chcesz — powiadam — niech się tak uczyni; Usiądźmy razem, jeśli życzysz, panie, A on pozwoli, Wódz mój w tej pustyni". 37 Tedy on: „Kto tu na chwilę przystanie, Za karę leżąc musi stoma laty Bezbronny znosić ogniowe smaganie. 40 Ale idź naprzód, a ja w ślad twej szaty, Aż tłum dopędzę, co ze spiekłym ciałem Kroczy, wieczystej żaląc się zatraty". 43 Jam zstąpić nie śmiał i wciąż szedłem wałem, Który me stopy od żarów odgradza, Lecz jak człek pełen czci — głowę schylałem. 46 On rzekł: „Jakiż traf czy przeznaczeń władza Przed dni ostatkiem na ten szlak cię miecie I kto jest owy, co cię przeprowadza?" 49 Więc ja mu na to: „Tam na jasnym świecie Zabłąkałem się w boru nieprzebytem, Nim się spełniło moje pełnolecie. 52 Wynijść zeń chciałem wczoraj rannym świtem, Alem nie zdołał, aż mię wziął pod stróżą On i tym ujściem oto wiedzie skrytem". 55 „Byleś gwiazd słuchał — rzekł — które ci służą, Do zaszczytnego wpłyniesz portu, skoro Znaki o tobie, pomnę, dobrze wróżą. 58 A ja gdybym był nie umarł przed porą, To widząc one gwiazd nad tobą śluby, W spełnieniu dzieła byłbym ci podporą. 61 Lecz ten złośliwy lud i samoluby, Który z fiezolskich zszedł kamiennych progów I tak jak one jest twardy i gruby, 64 Odpłaci tobie jak najgorszy z wrogów; A słusznie wcale, bowiem nie wypada, By figa owoc rodziła śród głogów. 67 Ślepymi stara powieść ich powiada: Rasa zawistna, chciwa, w złości żwawa... Niechże na tobie ten trud nie osiada. 70 Tobie się taka z losu znaczy sława, Że cię ułaknie, kto dziś prześladuje; Lecz niech od kozła z dala rośnie trawa. 73 Niechże się wzajem na barłóg tratuje Trzoda fiezolska, ale niech się strzeże Dotykać ziela, jeśli gdzie kiełkuje 76 Na tym śmiecisku, wyrosłe z macierze Rzymskiej, z tych Rzymian, co tam mieli chaty, Gdy powstawało nieprawości leże". 79 „Gdybym — powiadam — otrzymał przed laty, O com się modlił, ty, ziemi banita, Nosiłbyś dotąd człowieczeństwa szaty. 82 W pamięci mojej żyje tak wyryta, Jak dziś bolesną widzę, twoja postać I twa nauka, z której mi wyświta, 85 Nieśmiertelności jako można dostać. Jeśli żyć będę, świat z mych dzieł obaczy, Jak pragnę łasce twej wdzięcznością sprostać. 88 To, co powiadasz, że z gwiazd mi się znaczy, Z tym, co mi inne wróżyły znachory, Dobra mi pani, da Bóg, wytłumaczy. 91 To jedno pewnie wiedz, że każdej pory, Bylem w sumieniu swym miał wartownika, Słuchać przeznaczeń głosu jestem skory. 94 Już mię raz drugi ta wróżba potyka; Jak trzeba, niech się wolą losu święci Fortunie koło, a chłopu motyka". 97 Tu Wódz mój głowę na prawo przekręci, Pogląda na mnie bystro, wreszcie powie: „Dobrze ten słuchał, kto chowa w pamięci". 100 Ja przecież ciekaw, nowe wieści łowię, Brunettowego idąc bokiem cienia, I kto są jego znaczniejsi druhowie, 103 Pytam. „Jedni — rzekł — godni przypomnienia, Drudzy niech lepiej będą nie nazwani; Czas broni wszystkich wyliczać z imienia. 106 Wiedz: wszystko wielcy mędrcy i kapłani, Których świat w liczbę najsławniejszych kładzie, A wszyscy jednym grzechem pokalani. 109 Tam Pryscjan chodzi w bolesnej gromadzie, Także Franciszek z Accorso z nim drugi; Gdybyś się bliżej przyjrzał tej szkaradzie, 112 Ujrzałbyś kogoś, co z rozkazu sługi Sług był znad Arna słan nad Bacchiglionę, Gdzie zezuł członki, żądne złej posługi. 115 Więcej bym mówił, ale w waszą stronę Nie wolno dalej iść, bo oto świeże Spostrzegam dymy z piasku podniesione; 118 Lud idzie mnogi, kędy nie należę. Lecz przecie, zanim odejdę, w rozłące Skarb mój, gdziem żywy jest, tobie powierzę". 121 Za czym się zwrócił i rozpuścił rące Nogi, sposobem biegnącego męża O płaszcz zielony na werońskiej łące: 124 A biegł tak szybko, jak ten, co zwycięża.
is dbkwik:resource/JvmuHjXQYc_EMmq-yMXeWg== of
is dbkwik:resource/X7l0opWu667RHDeQudG4LA== of
Alternative Linked Data Views: ODE     Raw Data in: CXML | CSV | RDF ( N-Triples N3/Turtle JSON XML ) | OData ( Atom JSON ) | Microdata ( JSON HTML) | JSON-LD    About   
This material is Open Knowledge   W3C Semantic Web Technology [RDF Data] Valid XHTML + RDFa
OpenLink Virtuoso version 07.20.3217, on Linux (x86_64-pc-linux-gnu), Standard Edition
Data on this page belongs to its respective rights holders.
Virtuoso Faceted Browser Copyright © 2009-2012 OpenLink Software