| rdfs:comment
| - Umiała upichcic eliksir dla jednej osoby lub dwóch, na gwałt podgrzać go w mikrofali, nim chętny przestąpił jej próg. W lodówce chłodziła napoje niezbędne do mikstur i brej, każdy w miasteczku powiadał, że laska z tej wiedźmy, że hej! A wiedźma, jak wiedźma- niezgorsza i łebskie babsko jak trza. Czarować umiała na tempo i drapichrusta, i lwa. A zwłaszcza salonowego, co zdarty ciut nosił wciąż frak, i jeszcze psa na kobitki, jak czary, to czary- a jak!
|
| abstract
| - Umiała upichcic eliksir dla jednej osoby lub dwóch, na gwałt podgrzać go w mikrofali, nim chętny przestąpił jej próg. W lodówce chłodziła napoje niezbędne do mikstur i brej, każdy w miasteczku powiadał, że laska z tej wiedźmy, że hej! A wiedźma, jak wiedźma- niezgorsza i łebskie babsko jak trza. Czarować umiała na tempo i drapichrusta, i lwa. A zwłaszcza salonowego, co zdarty ciut nosił wciąż frak, i jeszcze psa na kobitki, jak czary, to czary- a jak! Jej babka szacowna też miała ten sam dobrej wiedźmy węch, nos... I zawsze jej powtarzała wiedźmową zasadę na głos: Pamiętaj, moce nieziemskie mieć będziesz ogromne, lecz bacz, by nigdy się nie zadurzyć, bo przyjdzie ci włosy z łba rwać. Słuchała jej wnusia z uwagą, przysięgę złożyła jej też, że nigdy, przenigdy z miłości nie będzie lać gorzkich łez. I było, jak obiecała- jej serce się stało jak głaz do czasu, gdy znalazł się wiedźmin- przystojny- dla wiedźmy w sam raz! Podjechał na parking Audicą tak śliczną, że aż brakło słów, a wszyscy mu w pas się kłaniali i czapki ściągali ze łbów. Wiedźminka łypnęła już okiem- ach, rocznik niekiepski i stan! I dziwny traf, chociaż bokiem, lecz utkwił jej w duszy ten pan. Ukłonił się czarownicy czarownie jak tylko się da i drzwiczki otworzył do fury: No wlazuj szybciutko, Madamme! Spuściła oczęta wiedźminka, a pąs na policzkach jej kwitł, a talent do zaklinania, jak lodu sopelek gdzieś nikł. Nie powiem, co było dalej, ni jaki historii The End, lecz pointa się sama nasuwa: od czarów silniejszy jest trend! I czarownica najlepsza nie oprze się, gdy kusi szpan, ewentualnie się trafi nad wyraz przystojny- cool Pan!
|