| rdfs:comment
| - Płynie ulicą wezbrany, Wzburzony, skłócony tłum - A górą, poprzez kasztany, Przelata szeroki szum. Tłum mówi: wojny, niewole, Krew tania i drogi chleb - Wiatr mówi: słońce i pole, Drzew zieleń i błękit nieb. Tłum - o czerwieni i bieli, Co dzieli na tu i tam - Wiatr mówi, że nic nie dzieli. Bolszewik wiatr - ja go znam! Dla białych on i czerwonych, Dla wszystkich, stamtąd i stąd, Życzy zielonych - zielonych - Ogromnie zielonych świąt. Image:PD-icon.svg Public domain
|
| abstract
| - Płynie ulicą wezbrany, Wzburzony, skłócony tłum - A górą, poprzez kasztany, Przelata szeroki szum. Tłum mówi: wojny, niewole, Krew tania i drogi chleb - Wiatr mówi: słońce i pole, Drzew zieleń i błękit nieb. Tłum - o czerwieni i bieli, Co dzieli na tu i tam - Wiatr mówi, że nic nie dzieli. Bolszewik wiatr - ja go znam! Dla białych on i czerwonych, Dla wszystkich, stamtąd i stąd, Życzy zielonych - zielonych - Ogromnie zielonych świąt. Image:PD-icon.svg Public domain
|