A kiedy przyjdzie wiosna to musi być rozkoszna... Zefirkiem dmuchająca, Pszczółkami się rojąca. A kiedy przyjdzie wiosna to musi być miłosna... Dziewczyną się śmiejąca, za serce chwytająca. A kiedy przyjdzie wiosna to musi we mnie zostać... Zakwitnąć w duszy makiem, zaświecić słońca blaskiem. — — — — — — — — — — A kiedy przyjdzie wiosna... Czy mym marzeniom sprosta? Czy świat znów zawiruje? Czy życia smak poczuję? Image:CC-BY-SA icon.svg cc-by-sa
A kiedy przyjdzie wiosna to musi być rozkoszna... Zefirkiem dmuchająca, Pszczółkami się rojąca. A kiedy przyjdzie wiosna to musi być miłosna... Dziewczyną się śmiejąca, za serce chwytająca. A kiedy przyjdzie wiosna to musi we mnie zostać... Zakwitnąć w duszy makiem, zaświecić słońca blaskiem. — — — — — — — — — — A kiedy przyjdzie wiosna... Czy mym marzeniom sprosta? Czy świat znów zawiruje? Czy życia smak poczuję? Image:CC-BY-SA icon.svg cc-by-sa