About: dbkwik:resource/Hfw-JHdiB7tpnZfp1Ju3-A==   Sponge Permalink

An Entity of Type : owl:Thing, within Data Space : dbkwik.org associated with source dataset(s)

AttributesValues
rdfs:label
  • Gdy śpiący się zbudzi/19
rdfs:comment
  • I jakby powziął myśl jakąś stanowczą, począł radzić: — Musiałby pan pójść w przebraniu. Całe miasto jest wzburzone, a zjawienie się pana mogłoby wywołać ogromny popłoch. I wogóle ten pomysł pana... Tak, teraz, gdy zastanawiam się nad tem szerzej, nie wydaje mi się... Można to jakoś urządzić, jeżeli pana istotnie to zajmuje! Jest pan oczywiście władcą. Asano sprawi panu przebranie... a możeby i poszedł z panem... Ostatecznie to wcale nie tak zły pomysł. — Czy nie jestem już panu potrzebny? — zapytał Graham nagle, albowiem obudziło się w nim pewnego rodzaju podejrzenie. — Nie!
dbkwik:resource/JvmuHjXQYc_EMmq-yMXeWg==
  • [[
dbkwik:resource/WglBShsp9V9mYtToH6YeZw==
  • Rozdział
dbkwik:resource/X7l0opWu667RHDeQudG4LA==
  • [[
adnotacje
  • Dawny|latach 1901-1902
dbkwik:wiersze/pro...iPageUsesTemplate
Autor
  • Herbert George Wells
abstract
  • I jakby powziął myśl jakąś stanowczą, począł radzić: — Musiałby pan pójść w przebraniu. Całe miasto jest wzburzone, a zjawienie się pana mogłoby wywołać ogromny popłoch. I wogóle ten pomysł pana... Tak, teraz, gdy zastanawiam się nad tem szerzej, nie wydaje mi się... Można to jakoś urządzić, jeżeli pana istotnie to zajmuje! Jest pan oczywiście władcą. Asano sprawi panu przebranie... a możeby i poszedł z panem... Ostatecznie to wcale nie tak zły pomysł. — Czy nie jestem już panu potrzebny? — zapytał Graham nagle, albowiem obudziło się w nim pewnego rodzaju podejrzenie. — Ach nie! Nie! Sądzę, że może pan zupełnie zdać się na mnie — do czasu przynajmniej — rzekł Ostróg, uśmiechając się życzliwie. — A jeżeli nawet różnimy się... Graham obrzucił go ostrem spojrzeniem. — I niema teraz obawy jakiej utarczki — zapytał badawczo. — Nie! — Myślałem o tych maszynach. Nie sądzę, aby lud chciał mi wyrządzić krzywdę, a zresztą jestem Panem i Władcą. Nie chcę żadnych murzynów w Londynie. Jest to może przestarzały przesąd, atoli ja szczególne mam pojęcie o Europejczykach i o rasach niewolniczych. Nawet co do Paryża... Ostróg popatrzył nań z pod obwisłych swoich brwi. — Nie sprowadzam żadnych murzynów do Londynu — wycedził powolnie. — Lecz jeżeli... — Nie sprowadzi pan zbrojnych murzynów do Londynu żadną miarą, cokolwiekby się zdarzyło. Co do tego, postanowienie moje jest niezłomne. Ostrog milczał przez chwilę, potem skłonił się, niejako na znak zgody.
Alternative Linked Data Views: ODE     Raw Data in: CXML | CSV | RDF ( N-Triples N3/Turtle JSON XML ) | OData ( Atom JSON ) | Microdata ( JSON HTML) | JSON-LD    About   
This material is Open Knowledge   W3C Semantic Web Technology [RDF Data] Valid XHTML + RDFa
OpenLink Virtuoso version 07.20.3217, on Linux (x86_64-pc-linux-gnu), Standard Edition
Data on this page belongs to its respective rights holders.
Virtuoso Faceted Browser Copyright © 2009-2012 OpenLink Software