Omijasz barykadę, wpadasz w poślizg na zakręcie... biedny hydrant. I tak nie działał. Czarny Rico jakieś pięć metrów przed tobą! Oczywiście Halloweenerzy nie rezygnują, z zaułka zaraz za tobą wyjerza kilku twardzieli na Yamahach... Zupełnie stereotypowo plują ognem z UZI III... Zupełnie stereotyowo czujesz ukłucia kul na plecach/zderzaku. Fraszka. Naciskasz guzik (oczywiście z napisem "Allach Ackbar") i z tylnego zderzaka wypada kilka granatów rozpryskowych! Tylne oko/kamera pokazuję piękne fajerwerki z motywem latających motocyklistów! Usmiechasz się pod nosem mrucząc - To ich powinno zatrzymać, he he he... Nagle za zakrętem wyrosła przewrócona i po części zmiażdżona ciężarówka! Mignął ci wóż Rica skręcaący w uliczke obok! Ale ty masz coś specjalnego! Wyciągasz palec nad przycisk z nap
Omijasz barykadę, wpadasz w poślizg na zakręcie... biedny hydrant. I tak nie działał. Czarny Rico jakieś pięć metrów przed tobą! Oczywiście Halloweenerzy nie rezygnują, z zaułka zaraz za tobą wyjerza kilku twardzieli na Yamahach... Zupełnie stereotypowo plują ognem z UZI III... Zupełnie stereotyowo czujesz ukłucia kul na plecach/zderzaku. Fraszka. Naciskasz guzik (oczywiście z napisem "Allach Ackbar") i z tylnego zderzaka wypada kilka granatów rozpryskowych! Tylne oko/kamera pokazuję piękne fajerwerki z motywem latających motocyklistów! Usmiechasz się pod nosem mrucząc - To ich powinno zatrzymać, he he he... Nagle za zakrętem wyrosła przewrócona i po części zmiażdżona ciężarówka! Mignął ci wóż Rica skręcaący w uliczke obok! Ale ty masz coś specjalnego! Wyciągasz palec nad przycisk z napisem "Houston, mamy problem". To włącznik napędu rakietowego, inny podniesie przednie koła... "To ptak, to samolot! Nie to krasnolud samobójca!"
* One kozie death! Wciskamy co trzeba i fruu!
* Nie będziesz ryzykował, jedziemy za Rikiem.