| rdfs:comment
| - Nokes lub Kołek – Mistrz Kucharski i mieszkaniec Przylesia Wielkiego w opowiadaniu J. R. R. Tolkiena Kowal z Przylesia Wielkiego. Nokes w młodości pomagał Kuchmistrzowi Jeźdźcowi, gdy ten miał nawał pracy, lecz Mistrz nigdy nie przyjął go na stałe. Po odejściu Jeźdźca został mianowany przez ludność z Przylesia Wielkiego na jego następcę z powodu braku lepszego kandydata i pominęcia wtedy młodego Alfa, który został jego czeladnikiem. Od początku panowały między nimi dosyć napięte stosunki, jednak obaj we współpracy przygotowali Wielki Tort na Ucztę Grzecznych Dzieci, w którym dodatkowo ukryta została magiczna Gwiazdka, którą wraz z kwałkiem tortu zjadł Kowalczyk. Nokes był człowiekiem przyziemnym i do końca życia nie wierzył w Krainę Czarów oraz nigdy nie dowiedział się co tak naprawdę stał
|
| abstract
| - Nokes lub Kołek – Mistrz Kucharski i mieszkaniec Przylesia Wielkiego w opowiadaniu J. R. R. Tolkiena Kowal z Przylesia Wielkiego. Nokes w młodości pomagał Kuchmistrzowi Jeźdźcowi, gdy ten miał nawał pracy, lecz Mistrz nigdy nie przyjął go na stałe. Po odejściu Jeźdźca został mianowany przez ludność z Przylesia Wielkiego na jego następcę z powodu braku lepszego kandydata i pominęcia wtedy młodego Alfa, który został jego czeladnikiem. Od początku panowały między nimi dosyć napięte stosunki, jednak obaj we współpracy przygotowali Wielki Tort na Ucztę Grzecznych Dzieci, w którym dodatkowo ukryta została magiczna Gwiazdka, którą wraz z kwałkiem tortu zjadł Kowalczyk. Nokes był człowiekiem przyziemnym i do końca życia nie wierzył w Krainę Czarów oraz nigdy nie dowiedział się co tak naprawdę stało się z Gwiazdką. Do 60. roku życia sprawował funkcję Kuchmistrza, lecz w końcu z niej zrezygnował i zastąpił go Alf. Nadal jednak kazał nazywać się byłemu uczniowi Mistrzem, a sam mówił do niego jak do czeladnika. Z biegiem czasu Kołek bardzo się roztył, ponieważ uwielbiał jeść tłusto i obficie. Przez te wszystkie lata nie przestał się jednak interesować sprawą Gwiazdki i dociekał kto mógł ją podczas pamiętnej Uczty znaleźć. Odbył na ten temat rozmowę z Alfem, jednak był zbyt zadufanym w sobie człowiekiem, by uwierzyć w słowa byłego ucznia i ostatecznie oskarżył go o jej kradzież. Po tej pogawędce usnął i od tego czasu pamiętał to wydarzenie jako straszny sen, który każdemu opowiadał. Przeraziło go to na tyle, że zaprzestał się opychać i bardzo schudł, a nawet zaczął być przezywany przez dzieci z wioski Workiem Kości. Prawdopobnie dożył setki, co było mu dane dzięki zmianie trybu życia.
|