| Attributes | Values |
|---|
| rdfs:label
| - W świetle miesiąca, w wieczornej porze...
|
| rdfs:comment
| - __NOEDITSECTION__ Patrz, jak tych listków forma wycięta, Jak dziwnie każdy kształt serca ma! Dlatego miłość pod lipą wszczęta Na wieki w sercu kochanków trwa. Lecz ty z uśmiechem patrzysz tajemnie — Jakbyś straszliwych żądz toczył bój, Jakbyś chciał czego może ode mnie — Powiedz mi szczerze, kochanku mój!” „O moja droga! Wyznam ci chętnie, Chciałbym... śród mroźnej zamieci wraz, By wichr północny zawodząc smętnie Całunem śnieżnym owionął nas. A my, złączeni ust pocałunkiem, W niedźwiedzich futrach, śród śniegu fal, Sańmi — w tym wichrze, z trąbką i dzwonkiem, Po stepach gnali w bezbrzeżną dal.”
|
| dcterms:subject
| |
| Tytuł
| - W świetle miesiąca, w wieczornej porze...
|
| dbkwik:resource/LnuiOV1ARnBg2yIsYieKHw==
| - Adam Mieleszko-Maliszkiewicz
|
| dbkwik:resource/WglBShsp9V9mYtToH6YeZw==
| |
| dbkwik:wiersze/pro...iPageUsesTemplate
| |
| Autor
| |
| abstract
| - __NOEDITSECTION__ Patrz, jak tych listków forma wycięta, Jak dziwnie każdy kształt serca ma! Dlatego miłość pod lipą wszczęta Na wieki w sercu kochanków trwa. Lecz ty z uśmiechem patrzysz tajemnie — Jakbyś straszliwych żądz toczył bój, Jakbyś chciał czego może ode mnie — Powiedz mi szczerze, kochanku mój!” „O moja droga! Wyznam ci chętnie, Chciałbym... śród mroźnej zamieci wraz, By wichr północny zawodząc smętnie Całunem śnieżnym owionął nas. A my, złączeni ust pocałunkiem, W niedźwiedzich futrach, śród śniegu fal, Sańmi — w tym wichrze, z trąbką i dzwonkiem, Po stepach gnali w bezbrzeżną dal.” Image:PD-icon.svg Public domain
|