| abstract
| - [[Plik:Drzewo.PNG|250px|thumb|Cenne dydaktycznie drzewo w skrajni ścieżki rowerowej przy WIL PW]] Skrajnia – w ogólnym przypadku jest to określony wymiar, którego nie może przekraczać projektowany obiekt. Wielkości skrajni zostały objawione jakieś kilkaset lat temu przez Międzygalaktycznego Morsa i od tego czasu goszczą w ustawach i rozporządzeniach ministerstw odpowiedzialnych za infrastrukturę i transport. Ogólnie rzecz biorąc skrajnię możemy podzielić na:
* Skrajnię pojazdu – jest to maksymalny wymiar jaki może mieć projektowany pojazd. Dla przykładu w Polsce maksymalna długość wynosi 18,75 m, szerokość 2,55 m, a wysokość 4,00 m. W przypadku, gdy wejdziemy w posiadanie pojazdu minimalnie niespełniającego tych warunków (np. KrAZ-a), należy dać w łapę urzędnikowi udać się do Urzędu Komunikacji celem uzyskania odpowiedniego pozwolenia.
* Skrajnia budowli – pojęcie to oznacza minimalną odległość w jakiej od ciągu komunikacyjnego (chodnika, drogi, drogi szynowej, rzeki) może znajdować się przeszkoda trwała, co najczęściej, zwłaszcza w warunkach rodzimych oznacza zdradliwe drzewo, które tylko czeka, żeby rzucić się na jadącego przepisowo kierowcę i spowodować wypadek. W ogólnym przypadku należy przyjąć, że wymiar tej skrajni ma postać: – skrajnia budowli. – skrajnia pojazdu. – dodatkowa, mniej lub bardziej od czapy wyznaczona odległość zwana marginesem bezpieczeństwa. W przypadku skrajni poziomej uwzględnia się dodatkowo najczęściej zmianę toru jazdy pojazdu na wypadek gdyby kierującemu urodziło się dziecko lub w przypadku pojazdów szynowych wychylenie pudła na łuku. W przypadku skrajni poziomej ważna jest wysokość sieci trakcyjnej. W krajach Trzeciego Świata uwzględnia się też ludzi siedzących na dachu pojazdu lub zwisających z okien. Często zdarza się, że z pewnych powodów nie da się zachować skrajni. Wtedy należy potraktować obiekt przekraczający skrajnię (najczęściej mordercze drzewo) jako przeszkodę i obstawić je płotkami ochronnymi w jaskrawych kolorach lub zastosować inny sposób jaskrawego oznaczania, gdyż w innym przypadku grabarze będą mieli dużo pracy.
|