| Attributes | Values |
|---|
| rdfs:label
| |
| rdfs:comment
| - Jest jeden cichy wiejski kościółek ustronny, Gdzie w ołtarzu Maryja w złocistej sukience Skrzyżowała na piersi swoje ciemne ręce, Zasłuchana w hymn ciszy wiecznie jednotonny... Tam na ołtarzu stoi bez i jaśmin wonny, Świetlane smugi kurzów kłębią się w jutrzence, Przez okna napływają rozgwary ptaszęce, A blask plecie słoneczną koronę Madonny. Tam razem z gołębiami pod kościelnym dachem Modlitwy dusz zmęczonych sennie się kołyszą, Upajają się białych jaśminów zapachem, Drżą owiane blaskami wielkimi i ciszą I, jak gołębie w locie zmartwiałe przestrachem, Przed obrazem Maryi bezszelestne wiszą.
|
| dcterms:subject
| |
| dbkwik:resource/WglBShsp9V9mYtToH6YeZw==
| |
| dbkwik:wiersze/pro...iPageUsesTemplate
| |
| Autor
| |
| abstract
| - Jest jeden cichy wiejski kościółek ustronny, Gdzie w ołtarzu Maryja w złocistej sukience Skrzyżowała na piersi swoje ciemne ręce, Zasłuchana w hymn ciszy wiecznie jednotonny... Tam na ołtarzu stoi bez i jaśmin wonny, Świetlane smugi kurzów kłębią się w jutrzence, Przez okna napływają rozgwary ptaszęce, A blask plecie słoneczną koronę Madonny. Tam razem z gołębiami pod kościelnym dachem Modlitwy dusz zmęczonych sennie się kołyszą, Upajają się białych jaśminów zapachem, Drżą owiane blaskami wielkimi i ciszą I, jak gołębie w locie zmartwiałe przestrachem, Przed obrazem Maryi bezszelestne wiszą. Image:PD-icon.svg Public domain
|