About: dbkwik:resource/my-6GGis1WQ3WtdPkAhrsA==   Sponge Permalink

An Entity of Type : owl:Thing, within Data Space : dbkwik.org associated with source dataset(s)

AttributesValues
rdfs:label
  • Anomalie fantastyczne
rdfs:comment
  • Był raz krasnal, amant wielki, otaczały go sukienki; Elfie panny, ludzkie damy pod spojrzeniem jego mdlały. Wciąż uwodził, chwalił wdzięki, wciąż przysyłał kwiatów pęki. Każdej nocy skrzat namiętny wizytował u panienki. Towarzysze, zazdrośnicy raz uknuli gdzieś w piwnicy: "Trza krasnala wnet się pozbyć, bo nam wszystkie wychędoży!" Elfi magik, mądra głowa cycki sobie przymontował, rzyć w sukienkę krótką wcisnął i do ucha skrzata pisnął: "Elokwencja i bicepsy! Gdzieżby amant mógł być lepszy!" "Ballada o złośliwym elfie" Image:CC-BY-SA icon.svg cc-by-sa
dcterms:subject
Tytuł
  • Anomalie fantastyczne
dbkwik:resource/WglBShsp9V9mYtToH6YeZw==
  • Wiersz
dbkwik:wiersze/pro...iPageUsesTemplate
Autor
  • Ygreck
abstract
  • Był raz krasnal, amant wielki, otaczały go sukienki; Elfie panny, ludzkie damy pod spojrzeniem jego mdlały. Wciąż uwodził, chwalił wdzięki, wciąż przysyłał kwiatów pęki. Każdej nocy skrzat namiętny wizytował u panienki. Towarzysze, zazdrośnicy raz uknuli gdzieś w piwnicy: "Trza krasnala wnet się pozbyć, bo nam wszystkie wychędoży!" Elfi magik, mądra głowa cycki sobie przymontował, rzyć w sukienkę krótką wcisnął i do ucha skrzata pisnął: "Elokwencja i bicepsy! Gdzieżby amant mógł być lepszy!" Krasnal mile połechtany, wnet opuścił inne damy; Nieświadomy wciąż przekrętu, wziął go do apartamentu. Już to krasnal miał chędożyć, przebieraniec dobył nożyk. Z jednym pchnięciem wprost w podbrzusze, duch z krasnala chyżo uszedł. Tak się kończy los krasnala który damy wciąż rozpalał. "Ballada o złośliwym elfie" Bohaterem w tej piosence będzie elf złowrogi wielce. Nie był on ci romantyczny i miał umysł sadystyczny. Był ponury, kopał kotki, pod butami gniótł stokrotki. Z pobratymców się naśmiewał bowiem wielbią oni drzewa. Stroił żarty też z krasnali: śmiał się, że są taaacy mali, że wciąż żłopią piwsko, wino poprawiając miodu krzyną. Trolli również nie zostawił: twierdził, że są zbyt niemrawi; że bezmózgie z nich istoty i same z nich są kłopoty. Elf tak obelgami władał, że nikt za nim nie przepadał. Chociaż lepszym określeniem byłoby "znienawidzenie". Raz mu elfy romantyczne postawiły swe wytyczne zachowania i postawy, by nie wyszło z tej zabawy zabłąkanych przez przypadek parę strzał wprost w jego zadek. Ostrzegały też krasnale, By tak śmiejąc się zuchwale baczył na swe epitety By nie wkurzyć tym Atlety. Mógłby bowiem stracić głowę w pojedynku honorowym. Elf złośliwy miał to za nic, drażnił wszystkich wciąż do granic. Nadal sen im spędzał z powiek ten zuchwalec, co się zowie. Tak więc zakończyły sprawę trolle ponoć zbyt niemrawe. Dał elfowi ludek skalny pouczenie niebanalne. Dwa ciosy maczugą w głowę Zabrały elfowi mowę. Z przyczyn bardzo tajemniczych nie przeszkadzał więcej w niczym. Morał z piosnki, drogie dzieci Już nam tu na skrzydłach leci: Jeśli bywa ktoś niemiły Trza brutalnej użyć siły. Koło drogi, na kamieniu siedział troll wciąż w zamyśleniu. Zamiast w stylu swoich braci żądać, by przechodzień płacił muza przejście pieniądz ciężki, kontemplował koło ścieżki. Z ręką wspartą na kolanie, z głową wspartą znowuż na niej kontemplacji się oddawał; Rzadko kiedy z głazu wstawał. I tak siedząc lata całe nie spostrzegłszy, że wspaniałe wokół niego miasto kwitnie, nadal tkwił w swojej modlitwie, zaś mieszkańcy grodu tego tak przywykli już do niego, że go za statuę brali i jak kamień traktowali. Raz to w czasie oblężenia, kiedy brak było kamienia, by wyłomy wciąż naprawiać posągi jęto przerabiać. Takoż wzięto się za trolla, lecz on ciągle kontemplował. Stał się muru elementem troll, co był ewenementem. Pamiętajcie: od myślenia człowiek jest niczym z kamienia. Przyjacielu, bajki takie niosą prawdy wielorakie: Głowę mając ponad braci bacz, byś głowy tej nie stracił. Bo z gdakania wśród indyków problemów jest wciąż bez liku. Nie na próżna się męczyła Natura, gdy cię tworzyła, więc uważaj na jej prawa, gdy znów łeb będziesz wystawiał. Image:CC-BY-SA icon.svg cc-by-sa
Alternative Linked Data Views: ODE     Raw Data in: CXML | CSV | RDF ( N-Triples N3/Turtle JSON XML ) | OData ( Atom JSON ) | Microdata ( JSON HTML) | JSON-LD    About   
This material is Open Knowledge   W3C Semantic Web Technology [RDF Data] Valid XHTML + RDFa
OpenLink Virtuoso version 07.20.3217, on Linux (x86_64-pc-linux-gnu), Standard Edition
Data on this page belongs to its respective rights holders.
Virtuoso Faceted Browser Copyright © 2009-2012 OpenLink Software