Z tego bełkotu wyprowadzić można kilka wniosków: 1.
* Ostatni IE miał numer 7, więc „kolejna” będzie wersja 8. 2.
* Będzie jeszcze bardziej niesamowity i wspaniały od poprzednika (ba, może nawet przy otwarciu nowej karty ustawienia klawiatury nie będą wracały do domyślnych!). 3.
* Z jego powodu najnowszy Microsoft Windows podrożeje o jakieś 100-150 zł. 4.
* Ilość błędów na minutę wzrośnie z 10^7 do 10^8. 5.
* Prawdopodobnie wzrośnie liczba użytkowników Mac'ów i Linuksów. 6.
* Wzrost liczby użytkowników Firefoksa i Opery nadal będzie wprost proporcjonalny do liczby urodzeń. 7.
* Napisane jest, że „IE8 pojawi się w pierwszej połowie 2009 roku”, więc zapewne należy go oczekiwać w trzeciej połowie 2010000 roku. 8.
* Ma zostać wprowadzony licznik osób przeg
Z tego bełkotu wyprowadzić można kilka wniosków: 1.
* Ostatni IE miał numer 7, więc „kolejna” będzie wersja 8. 2.
* Będzie jeszcze bardziej niesamowity i wspaniały od poprzednika (ba, może nawet przy otwarciu nowej karty ustawienia klawiatury nie będą wracały do domyślnych!). 3.
* Z jego powodu najnowszy Microsoft Windows podrożeje o jakieś 100-150 zł. 4.
* Ilość błędów na minutę wzrośnie z 10^7 do 10^8. 5.
* Prawdopodobnie wzrośnie liczba użytkowników Mac'ów i Linuksów. 6.
* Wzrost liczby użytkowników Firefoksa i Opery nadal będzie wprost proporcjonalny do liczby urodzeń. 7.
* Napisane jest, że „IE8 pojawi się w pierwszej połowie 2009 roku”, więc zapewne należy go oczekiwać w trzeciej połowie 2010000 roku. 8.
* Ma zostać wprowadzony licznik osób przeglądających twój komputer.